Olejki do masażu

Jakiś czas temu dostałem propozycję wypróbowania olejków BioOleo. Byłem nią zaskoczony i jednocześnie bardzo ciekawy produktów, które miały trafić w moje ręce. W ostatnim czasie przetestowałem sześć różnych olejków oraz jedno masło i od razu mogę powiedzieć, że naprawdę przypadły mi do gustu. Dlatego dziś chciałbym podzielić się z wami moimi odczuciami zapachowymi, dotykowymi oraz doświadczeniem z pracy z tymi kosmetykami w czasie masażu.

We wpisie przeczytasz o:

  • olejkach, które dostałem od firmy BioOleo,
  • moich odczuciach i wrażeniach podczas użytkowania,
  • oraz o całej pozytywnej historii dotyczącej tego jak się u mnie znalazły.

Serdecznie zapraszam do lektury!

Jakie olejki do masażu testowałem?

BioOleo olejki do masażu

oraz jedno masło Shea:

Te i inne nuty zapachowe znajdziecie na stronie Karola: https://mindandbody.com.pl/pl/c/Pielegnacja-Ciala/117

Zapachy – olejki do masażu

Najpierw o zapachach olejków, ponieważ pierwsze co zrobiłem po ich otwarciu to przystawiłem je do nosa. Oczywiście nie wszystkie na raz. Byłem bardzo ciekawy ich woni, ponieważ uważam, że zapach ma duże znaczenie, zarówno dla mnie jako masażysty, a także dla osoby masowanej danym produktem.

Zapachy okazały się być bardzo przyjemnie. Pierwsze cztery z wymienionych wyżej olejków mają bardzo subtelne i świeże zapachy. Jednak mimo ich delikatności, wyraźnie się od siebie różnią i każdy ma swój wyjątkowy charakter.

Do gustu najbardziej przypadł mi zapach Masła Shea LemonGrass, ponieważ od zawsze kocham zapachy wszelkich cytrusów i innych egzotycznych owoców. Cytrynowa woń tego produktu lekko przypomina mi zapach/smak cytrynowej mamby, która była moją ulubioną za dzieciaka.

Następnym w kolejności najprzyjemniejszym dla mnie zapachem jest Oriental Rich Gold, który nie do końca potrafię opisać. Jest to na pewno słodki, orientalny zapach, przypominający mi czasy zanim zostałem masażystą. Moi rodzice mieli kiedyś pewną dwuskładnikową oliwkę do masażu o pięknym zapachu, niemal takim samym jak właśnie Oriental Rich Gold.

Z olejków na bazie oleju ze słodkich migdałów najbardziej przypadł mi do gustu ten o nucie zapachowej poranna rosa. Choć sam zapach mi osobiście nie przypomina porannej rosy, to jest to bardzo przyjemny, świeży i orzeźwiający kwiatowy zapach.

Moje odczucia podczas masażu olejkami BioOleo – olejki do masażu

Po raz pierwszy miałem okazję użyć olejków na bazie oleju ze słodkich migdałów i to właśnie one urzekły mnie najbardziej swoja konsystencją, odczuciami w czasie masażu oraz wydajnością.

Ciężko mi jest przelać na klawiaturę wszystkie moje odczucia, ale te olejki są przede wszystkim jakby lekko lepkie (Choć może to złe słowo) i mało tłuste. Mają bardzo przyjemną konsystencję.

To może zabrzmieć dziwnie, ale są jednocześnie mało wydajne i bardzo wydajne. Przez ich małą tłustość i tą swego rodzaju lepkość trzeba wziąć troszkę więcej oliwki, aby ją rozsmarować np. na całych plecach klienta. Ale z drugiej strony są bardzo wydajne, ponieważ jak już się raz rozsmaruje na danej części ciała, to można praktycznie cały masaży wykonać na tym jednym smarowaniu.

Olejek dość szybko i fajnie wchłania się w skórę, ale pozostawia ją nawilżoną i przyjemną w dotyku, przez co możemy dalej normalnie masować. Te olejki bardzo dobrze będą się sprawdzać u osób z większym owłosieniem, właśnie przez to szybkie wchłonięcie się olejku i nawilżenie skóry. Zabezpiecza to do pewnego stopnia przed podrażnieniem mieszków włosowych, a co za tym idzie, zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia u klienta zapalenia mieszków włosowych.

Dużym atutem ich stosowania jest to, że da się wygodnie robić ugniatania (oraz wszystkie pozostałe chwyty czy techniki z masażu klasycznego). Przy odpowiedniej ilości olejku (czego trzeba się nauczyć po prostu używając ich) nie trzeba wycierać ciała klienta, aby móc złapać jego skórę i wykonać ugniatania.

Efekty używania olejków do masażu BioOleo

Olejki na bazie oleju ze słodkich migdałów

Bardzo łagodne i bezpieczne przez co można je stosować do skóry suchej czy wrażliwej. Jak wspomniałem wcześniej, bardzo dobrze nawilża skórę, a przy tym wygładzają i oczyszczają ją, co daje subtelny efekt odmłodzenia. Dodatkowo kilka moich klientek potwierdziło mi, że skóra w okolicy masowanej jest jędrniejsza, elastyczniejsza i bardziej nawilżona.

Olejek na bazie oleju Jojoba – Oriental Rich Gold

Olejek z tłoczonego na zimno nierafinowego oleju Jojoba ma w sobie złote cząsteczki rozświetlające. Dobrze odżywia skórę, a przy tym ją chroni. Złote i miedziane drobinki, które są w olejku nadają lekki mieniący się efekt, przez co skóra w świetle jest subtelnie rozświetlona. Dodam, że można też nałożyć ten olejek na końcówki włosów, co skutkuje ich nabłyszczeniem i regeneracją.

Olejek Macadamia o zapachu Whisky z Tytoniem

Ten olejek bardzo dobrze wygładza oraz zmiękcza skórę, co zapewnia odpowiednie napięcie i jędrność skóry. Z pośród wszystkich olei, to chyba ten ma najsilniejsze działanie antycellulitowe i ujędrniające.

Olej z orzechów macadamia pochodzi z drzew rosnących naturalnie w Australii i Indonezji. Jest często polecany i stosowany w pielęgnacji suchych i zniszczonych włosów.

Wszystkie olejki

Warto jeszcze wspomnieć, że każdy z tych olejków działa kojąco na nasze zmysły (przede wszystkim na zmysły węchu i dotyku), co sprawia, że nie tylko nasze ciało się odpręża i regeneruje, ale także nasza psychika, o którą również trzeba dbać.

W dzisiejszym codziennym pędzie, mało kto potrafi się zatrzymać, skupić i odpocząć. Dlatego taki aspekt, jak wybór odpowiedniego olejku dla klienta, który potrafi skupić jego zmysły na konkretnych bodźcach, jest bardzo ważny.

Co wyróżnia olejki do masażu BioOleo?

Główną ideą kosmetyków BioOleo jest dbanie o bezpieczeństwo klienta oraz jak wykorzystywanie jak najlepszych naturalnych składników, które znacznie wpływają na nasze ciało.

Wszystkie olejki tej firmy są w szklanych buteleczkach. Małe olejki (30 ml i 50 ml) są z praktyczną pipetą, dzięki której możemy bardzo ekonomicznie wykorzystywać olejki. Większe butelki (250 ml) mają pompkę.

Kolejną kwestią, która wyróżnia te olejki na tle innych kosmetyków do masażu, to niepowtarzalne i cudowne zapachy. Lekkie, przyjemne, orzeźwiające, czy energetyzujące. W ofercie można znaleźć szeroką gamę zapachów, w której myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie.

Także jeszcze raz. Olejki do masażu możecie znaleźć na stronie Karola: https://mindandbody.com.pl/pl/c/Pielegnacja-Ciala/117

Ale dlaczego w ogóle opowiadam o tych olejkach? – Olejki do masażu

Jeśli jeszcze tutaj jesteś i czytasz dalej, to chciałbym Ci opowiedzieć moją historię związaną z tymi olejkami w kontekście biznesowym. Jeśli prowadzisz swój Biznes Masażysty, to z mojej historii możesz wyciągnąć bardzo dużo. Postaram się również podkreślić najważniejsze rzeczy, aby było Ci łatwiej znaleźć najbardziej istotne kwestie.

Jak już pewnie wiesz, prowadzę blog Biznes Masażysty, jestem aktywny na Facebooku, zwłaszcza na grupie „MASAŻYŚCI” (ale nie tylko) i mam okazję „pokazać” się innym fajnym ludziom, którzy prowadzą swoje ciekawe biznesy.

Podejrzewam, że właśnie przez moje liczne aktywności, sposób w jaki komunikuje różne rzeczy oraz aktywność (pozytywne przyjęcie moich treści) pod moimi postami spowodowały, że odezwał się do mnie Karol Kocielnik.

Karol zapytał mnie, czy podzieliłbym się z nim moją opinią, jeśli mi coś wyśle.

Myślę sobie, że czemu nie. Może ma jakiegoś ebooka lub coś w tym rodzaju i chciałby usłyszeć opinie. Nie raz ktoś mnie pytał właśnie na temat jakiejś grafiki, pomysłu na biznes/projekt itd.

W dalszej części rozmowy, Karol poprosił o mój adres oraz numer telefonu dla kuriera

W pierwszej chwili nie wiedziałem co się dzieje. O co mu chodzi? Po co mu mój adres? On chce mi coś wysłać materialnego? Fizycznego? Naprawdę, byłem mega zdziwiony, ale oczywiście w pozytywnym tego słowa znaczeniu.

Dalej poszło już z górki, dowiedziałem się, że Karol wyśle mi olejki do masażu, zapytał o moje ulubione nuty zapachowe i powiedział kiedy mogę się spodziewać paczki.

To co jest bardzo istotne to:

  • Karol Kocielnik pisząc do mnie i wysyłając mi olejki do masażu za kilkaset złoty, nie oczekiwał ode mnie nic konkretnego. Jedynie chciał poznać moje zdanie, moją opinię.
  • Ja jak odebrałem paczkę i sprawdziłem sobie jej wartość, to mało nie spadłem z krzesła. Byłem tak wdzięczny Karolowi, że postanowiłem go zareklamować. Oczywiście najpierw sprawdzając olejki, zapachy i pracę na nich. Łatwiej jest pisać, jeśli pisze się zgodnie z prawdą.
  • Karol ucieszył się z mojej wdzięczności i pomysłów, które mu zaproponowałem. Co umocniło naszą relację.

W ten sposób mam dobre relacje i kontakt z fajnym człowiekiem. Do tego to nie koniec naszych wspólnych działań, bo planujemy wspólnie zrobić bardzo ciekawy webinar oraz konkurs.

Główną lekcję, którą chciałbym byś wyciągnął z mojego case’a to:

Potęga wdzięczności oraz dobrych relacji potrafi otworzyć wiele drzwi. Przy okazji wzniesie Cię i Twój biznes na nowy, wyższy poziom.

Oferując swój produkt innej osobie, nie oczekuj od niego wielu rzeczy.

Jeśli dostaniesz coś od kogoś, odwdzięcz się i zaskocz drugą osobę jeszcze bardziej, niż ona Ciebie.

5 5 votes
Article Rating

Hej! Jeśli uważasz tę treść za wartościową, postaw mi kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

A może chcesz dołączyć do Klubu Masażystów i stać się częścią społeczności Biznesu Masażysty? (DARMOWY DOSTĘP)

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ja Cię lubię, a Ty mnie?

0
Chciałbym poznać Twoje zdanie, skomentuj artykułx

Podaj mi swój email, bym wiedział, gdzie mam Ci wysłać 7 strategii.

Dane przetwarzane są w celu obsługi newslettera przez Karola Sobczyka na zasadach opisanych w polityce prywatności oraz w regulaminie, które akceptujesz klikając pomarańczowy przycisk. W każdej chwili możesz zrezygnować z newslettera.

Jeżeli nie chcesz zapisywać się do newslettera, możesz kupić Ebook o 7 strategiach za 47 zł brutto, pisząc do mnie na adres kontakt@biznesmasazysty.pl

Hej, zaczekaj!

Masz już swój Starter Masażysty – bezpłatną „wyprawkę”, którą przygotowałem dla masażystów?

Chcesz poznać
7 prostych strategii,
dzięki którym Twój klient
wróci do Ciebie na masaż?