Kwestia ceny masażu jest bardzo ciekawa, rozległa i wywołująca różne emocje. Dzisiejszy wpis będzie pierwszy z serii dotyczącej właśnie cen.

Ta seria chodziła już za mną długo i chciałem zrobić z tego tematu solidny artykuł, jednak nie mogłem się za to zabrać. Mam nadzieję, że rozdzielając to na mniejsze części, będzie mi łatwiej rozpocząć i kontynuować ten temat, a Tobie przyjemniej czytać. Bez zbędnego przedłużania przejdźmy do konkretów. Dlaczego warto podnosić ceny swoich usług. To temat na dziś. Zapraszam.

Czy jesteśmy „skazani” na podnoszenie cen?

W pewnym sensie i w pewnym stopniu jest to nieuniknione. Uważam, że jesteśmy „skazani” na podnoszenie cen. Zastanówmy się, dlaczego musimy to robić.

Na podstawowym poziomie rozumowania, minimalne podnoszenie cen utrzymuje nasz DOCHÓD na tym samym poziomie.

Rosnące podatki lub raczej wymyślenie szeregu nowych „małych” podatków, danin czy parapodatków sprawiają, że coraz mniejsza część przychodu zostaje w naszej kieszeni.

Rosnące ceny paliwa, gazu i prądu powodują, że praktycznie wszystko jest coraz droższe. Ceny utrzymania lokalu, cena dojazdu do klienta, ceny produktów i materiałów, sprzętu, kursów, księgowej i tym podobne rzeczy, które są niezbędne do funkcjonowania naszych biznesów, także rosną.

Dlatego regularnie należy podnosić ceny swoich usług, aby choćby utrzymać swój dochód na tym samym poziomie.

Oczywiście wyżej wymieniłem „koszty” od strony przedsiębiorcy, ale warto pamiętać też o tym, że nasze prywatne koszty również rosną. Koszt normalnego życia jest w tej chwili wyższy, niż był np. rok czy dwa lata temu prawda?

Dlatego warto pomyśleć jednak o tym, aby nasz dochód stopniowo rósł. Dzięki temu nasz status społeczny i komfort życia pozostanie na tym samym poziomie lub również będzie stopniowo rósł.

Koszty kosztami, ale czy to jedyny powód, dla którego warto podnosić ceny?

Z mojego punktu widzenia wychodzi na to, że im więcej zarabiam, tym więcej wydaję na rozwój i zaopatruję się w lepsze jakościowo produkty.

W początkowym okresie wykonywania masaży miałem niskie ceny na poziomie 40-50 zł za 30-minutowy masaż.

Przy takich cenach, nie mogłem sobie pozwolić na drogi, lecz wygodny (dla klientów) stół do masażu. Podobnie z olejkami — W tamtym okresie kupowałem najtańsze oleje, bo na inne nie było mnie stać.

Obecnie przy cenie 80 zł za 30-minutowy masaż (nie jest to ani najniższa cena, ani największa) mogę sobie pozwolić na bardzo dobre jakościowo olejki BioOleo oraz mam elegancki, wygodny i funkcjonalny stół do masażu.

Oczywiście każdy może inaczej skonsumować „podwyżkę cenową”, lecz u mnie wygląda to najczęściej w ten sposób, że podnoszę jakość swoich usług lub swój poziom wiedzy. A przynajmniej większa część tej różnicy na to idzie.

Im wyższe mam ceny, tym rzadziej mam „słabych” klientów

Może to dziwne, ale im wyższe mam ceny, tym mam „lepszych” klientów. Lepszych oczywiście w cudzysłowie. Chodzi mi o to, że ci nowi klienci częściej są bezproblemowi. Zamawiają masaż, wiedzą czego chcą, czego oczekiwać, są zadowoleni i wracają. Nie są też roszczeniowi, ani nie narzekają na ceny. Co jest ciekawe, to fakt, że jak miałem niższe ceny, to częściej słyszałem „ale drogo” lub „można taniej?”.

Jako wisienkę na torcie zostawiłem informację, że im droższe mam masaże, tym częściej zdarzają mi się napiwki. Oczywiście to akurat nie jest kwestia związana jedynie z ceną, a mocno zależy od samej jakości usługi. Jednak wszystko składa się w logiczną całość — im zamożniejsi są klienci, tym na więcej mogą sobie pozwolić (finansowo) i częściej bardziej doceniają pewne dogodności.

Wyższe ceny otwierają możliwości

Gdy miałem niskie ceny, ciężko było mi coś z nich „uciąć”. Nie miałem co zrobić, gdy trafił się bardzo uparty klient, który się targował lub gdy sam chciałem zjechać z ceny w gestii wdzięczności za umówienie np. 3 osób w jednym miejscu.

Wyższe ceny dają Ci sposobność i możliwość dania zniżki. Oczywiście nie jestem za tym, aby dawać je co chwile i każdemu. Takie działania przyzwyczajają klientów do promocji. Skutkuje to niższą sprzedażą w regularnych cenach. Zresztą o promocjach i zniżkach jeszcze porozmawiamy w osobnym wpisie. W tej chwili wystarczy Ci informacja, że wyższe ceny otwierają Ci możliwość dania zniżki.

Podsumowując

Nie bój się podwyżek cen. Są one stałym i normalnym elementem biznesu. Jeśli przedstawisz prawdziwe powody wzrostu cen swoich usług, to nikt normalny nie będzie Cię obwiniał, ani żywił do Ciebie urazy.

W następnej części przedstawię swój punkt widzenia na temat tego kiedy podnosić ceny i jak to zrobić.

5 1 vote
Article Rating

Hej! Jeśli uważasz tę treść za wartościową, postaw mi kawę.

Postaw mi kawę na buycoffee.to

A może chcesz dołączyć do Klubu Masażystów i stać się częścią społeczności Biznesu Masażysty? (DARMOWY DOSTĘP)

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments

Ja Cię lubię, a Ty mnie?

0
Chciałbym poznać Twoje zdanie, skomentuj artykułx

Podaj mi swój email, bym wiedział, gdzie mam Ci wysłać 7 strategii.

Dane przetwarzane są w celu obsługi newslettera przez Karola Sobczyka na zasadach opisanych w polityce prywatności oraz w regulaminie, które akceptujesz klikając pomarańczowy przycisk. W każdej chwili możesz zrezygnować z newslettera.

Jeżeli nie chcesz zapisywać się do newslettera, możesz kupić Ebook o 7 strategiach za 47 zł brutto, pisząc do mnie na adres kontakt@biznesmasazysty.pl

Hej, zaczekaj!

Masz już swój Starter Masażysty – bezpłatną „wyprawkę”, którą przygotowałem dla masażystów?

Chcesz poznać
7 prostych strategii,
dzięki którym Twój klient
wróci do Ciebie na masaż?